Dzień, w którym Księżyc spotkał Słońce…

Nie wszyscy z nas mogli pojechać do Hiszpanii, by obserwować całkowite zaćmienie Słońca. Nie oznaczało to jednak, że pozostali członkowie naszej astronomicznej ekipy musieli zrezygnować z udziału w tym wydarzeniu. Niektórzy postanowili wykorzystać możliwości, jakie dawała obserwacja z Polski i spotkać się z cieniem Księżyca na własnym, dobrze znanym nam niebie.
Ostatnie tak głębokie zaćmienie Słońca widzieliśmy w Polsce 11 sierpnia 1999. W środę 12 sierpnia 2026 tarcza słoneczna w najlepszych lokalizacjach została przesłonięta aż w 85%. Zobaczyliśmy „nadgryzione” Słońce tuż przed zachodem, co stworzyło fenomenalne warunki do obserwacji i fotografii. Duża ekipa z naszego obserwatorium astronomicznego w Niedźwiadach zorganizowała wyprawę nad Bałtyk, pozostali członkowie PPSAE wybrali inne miejsca obserwacji.

Częściowe zaćmienie Słońca, Władysławowo- foto: Krzysztof Grzelczak. Obiektywem MTO 11CA z filtrami Baader ND-5 i Solar Continuum, Sony Nex-5.
Częściowe zaćmienie Słońca, Władysławowo- foto: Krzysztof Grzelczak. Obiektywem MTO 11CA z filtrami Baader ND-5 i Solar Continuum, Sony Nex-5.
Częściowe zaćmienie Słońca, fot. Piotr Wieczorek
Częściowe zaćmienie Słońca, fot. Piotr Wieczorek
Częściowe zaćmienie Słońca, fot. Piotr Wieczorek
Częściowe zaćmienie Słońca, fot. Piotr Wieczorek
Częściowe zaćmienie Słońca, fot. Piotr Wieczorek

Zaprzyjaźniony z nami Piotr Wieczorek uchwycił w cudowny sposób ulotność zaćmienia. Nad morskim horyzontem rozgrywa się niezwykły spektakl. Częściowo zaćmione Słońce zanurza się w czerwieni wieczornego nieba, oświetlając sylwetki statków i kormoranów. Morze, ptaki i ludzkie dzieła stają się na chwilę scenerią dla kosmicznego widowiska, w którym ziemska natura i ciała Układu Słonecznego splatają się w jeden obraz. To jednak chwila, która nieuchronnie przemija. Na szczęście są z nami ludzie, którzy potrafią wspomnienia zatrzymać na tak sugestywnych i pięknych fotografiach. Dziękujemy Piotrze za podzielenie się nimi z nami.


Zaćmienie Słońca w industrialnym krajobrazie sfotografował Janusz Szkudlarek.
Rąbczyn,12 sierpnia 2026

Zdjęcie Janusza ukazuje zaćmione Słońce które powoli zbliża się do horyzontu, wtapiając swoją przygaszoną tarczę w surowy, industrialny krajobraz. Wśród kominów, przewodów, stalowych konstrukcji i geometrycznych sylwetek przemysłowej zabudowy rozgrywa się niezwykły spektakl, w którym kosmiczne zjawisko spotyka się ze światem stworzonym przez człowieka. Ostatnie promienie zaćmionego Słońca łagodnie przenikają przez warstwy atmosfery, nadając odległym obiektom niemal nierzeczywisty wygląd. To zdjęcie ukazuje nam, że nawet w najbardziej surowym i brzydkim oraz przekształconym przez cywilizację krajobrazie można uchwyć piękno natury.

Zaćmieniowa ekipa PPSAE na plaży w Dąbkowicach. Od lewej: Krystian, Przemek, Kasia, Magda i Karol


Nasza zaćmieniowa ekipa nie tylko prowadziła obserwacje, popularyzowała także wiedzę o otaczającym nas Wszechświecie, co jest jednym z nadrzędnych celów naszego Stowarzyszenia. Nad morzem obserwacja miała swój niepowtarzalny klimat. Szeroki horyzont, szum fal i słoneczna tarcza stopniowo przesłaniana przez Księżyc tworzyły scenerię, którą trudno oddać na fotografii. Szybko okazało się, że nasz sprzęt wzbudza duże zainteresowanie. Do teleskopów i stanowisk obserwacyjnych ustawiały się kolejki ciekawskich, którzy chcieli na własne oczy zobaczyć, jak Księżyc przesłania Słońce.

To astrofotograficzny debiut Krystiana Orzechowskiego. Plaża w Dąbkowicach, obiektyw 600 mm
Częściowe zaćmienie Słońca, fot. Krystian Orzechowski
Częściowe zaćmienie Słońca, fot. Krystian Orzechowski
Częściowe zaćmienie Słońca, fot. Krystian Orzechowski
Częściowe zaćmienie Słońca, fot. Krystian Orzechowski
Częściowe zaćmienie Słońca, fot. Krystian Orzechowski
Krystian Orzechowski, autor powyższych 6 fotografii
ekipa PPSAE z rodzinami
Żmije? Jakie żmije? Przecież obie wyglądają uroczo i niewinnie!…

Właśnie takie spotkania pokazują, jak skuteczną formą popularyzacji astronomii może być bezpośrednia obserwacja.

Nie wszyscy mogli być w Hiszpanii, ale każdy z nas znalazł własny sposób na uczestnictwo w tym wydarzeniu. A jeśli przy okazji udało się sprawić, że ktoś po raz pierwszy spojrzał na zaćmienie Słońca przez teleskop i zapragnął dowiedzieć się czegoś więcej o Wszechświecie, wyprawa PPSAE nad morze miała dodatkowy sens.

tekst/ Marek Nikodem

Komentowanie jest wyłączone