Noc z soboty na niedzielę (19/20 lipca 2025), pomimo, że to wciąż białe noce, okazała się niespodziewanie bezchmurna i z całkiem dobrym seeingiem. Późno wschodzący Księżyc o niewielkiej fazie sprzyjał skierowaniu teleskopu BAJ na obiekt określany w literaturze jako „very faint”. Pierwsze klatki zarejestrowane przez kamerę ASI 294 mm, w zamierzeniu „testowe” – czyli zobaczmy ile da się złapać w czasie 300 sekundowej ekspozycji przez teleskop o światłosile f 3,3 okazały się na tyle dobre, że postanowiłem zrejestrować ten obiekt w ramach zabawy „ONA” – (One Night Astrophoto).
SH2-114, lepiej znana jako „Mgławica Latający Smok” lub „Mgławica Czerwony Smok” to bardzo słaba mgławica emisyjna H2 w gwiazdozbiorze Łabędzia niedaleko słynnego „Amelikana”.

Pole widzenia BAJ’a nawet z reduktorem ogniskowej 0,73x pozwala na uchwycenie tylko najciekawszego fragmentu tej dużej, zakrzywionej, włóknistej struktury wydającej się być częścią supernowej, ale nie zidentyfikowano jeszcze pozostałości po supernowej jako źródła. Kształt mgławicy najczęściej przypomina uskrzydlonego smoka lub nietoperza. Struktura ta prawdopodobnie powstała w wyniku połączenia intensywnych wiatrów gwiazdowych emitowanych przez masywne, gorące gwiazdy typu O i B, oddziałujące z polami magnetycznymi w ośrodku międzygwiazdowym.
Zdjęcie powstało ze złożenia zdjęć przez filtr Ha w czasie 100 minut oraz przez filtry RGB w ilości po 10 min na kanał.
Teleskop BAJ 16″ f.3,3
tekst i fot: KW
